Fryzury Prl – Moda, Trendy, Ikony, Stylizacja

Fryzury z czasów PRL łączyły praktyczność, wynikającą z niedoborów kosmetyków, z wpływami zachodniej popkultury. W latach 50 dominowały krótkie, asymetryczne cięcia. W latach 60 modne były kucyki i koki ozdabiane chustkami oraz opaskami. Natomiast w latach 70 i 80 popularność zdobywała trwała ondulacja oraz fryzura „aniołek”, inspirowana zespołem ABBA i serialem Aniołki Charliego. Trendy wyznaczały znane aktorki i prezenterki, takie jak Kalina Jędrusik, Krystyna Loska czy Bożena Walter. Mężczyźni zazwyczaj nosili włosy zaczesane do tyłu, na wzór Jamesa Deana, jednak pod koniec epoki na popularności zyskała fryzura określana jako „czeski piłkarz”. Brak profesjonalnych kosmetyków skłaniał do stosowania domowych metod utrwalania fryzur, na przykład płukanki z piwa lub roztworu cukru z wodą.

Jakie cechy miały fryzury z PRL pod względem praktyczności i inspiracji modą?

Fryzury z epoki PRL wyróżniały się dwoma sprzecznymi cechami: praktycznością narzuconą przez niedostatek kosmetyków i sprzętu oraz pragnieniem naśladowania zachodnich trendów, mimo utrudnionego dostępu do kultury zza granicy. Wobec braku profesjonalnych produktów do stylizacji, kobiety sięgały po domowe sposoby utrwalania fryzur, na przykład używały płukanki z rozcieńczonego piwa albo mieszanki cukru rozpylanej z atomizera, co pomagało zachować odpowiedni kształt włosów. Inspiracje pochodziły głównie z zachodnich filmów i muzyki. Charakterystyczna fryzura „aniołek”, naśladująca wygląd członkiń szwedzkiego zespołu ABBA czy postaci z serialu „Aniołki Charliego”, była bardzo popularna wśród pań, a chłopcy chętnie wybierali modną wówczas fryzurę na grzybka, inspirowaną muzykami z The Beatles.

Praktyczne podejście przejawiało się również w upodobaniu do:

  • Krótkich cięć,
  • Koków,
  • Które nie wymagały codziennych wizyt u fryzjera i łatwo można było je utrzymać.

Panowie z kolei często zaczesywali włosy do tyłu, wzorując się na eleganckim stylu Jamesa Deana, co uchodziło za komfortowe i jednocześnie stylowe rozwiązanie. Ta unikalna mieszanka ekonomicznych ograniczeń oraz fascynacji zachodnią kulturą popularną złożyła się na charakterystyczny wygląd fryzur z czasów PRL. Dziś styl ten przeżywa renesans w modzie retro i coraz częściej wraca w różnych inspiracjach.

TematNajważniejsze informacje
Cechy fryzur z PRLPraktyczność wymuszona brakiem kosmetyków i sprzętu, domowe metody utrwalania (płukanka z piwa, roztwór cukru), inspiracje zachodnimi trendami (ABBA, Aniołki Charliego, The Beatles), krótkie cięcia i koki u kobiet, zaczesanie do tyłu u mężczyzn (James Dean).
Wyznaczanie trendówCelebrytki filmowe i telewizyjne (Edyta Wojtczak, Krystyna Loska, Bożena Walter), ikony stylu (Kalina Jędrusik), wpływ zachodnich filmów i muzyki, prasa kobieca i modowa z fotografiami popularnych fryzur.
Popularne fryzury damskie1950s: krótkie, asymetryczne cięcia; 1960s: kucyki i koki z opaskami i chustkami; 1970-80s: trwała ondulacja, bujne loki, fryzura „aniołek” (ABBA), tapir zwiększający objętość.
Popularne fryzury męskieZaczesanie do tyłu lub na bok (styl Jamesa Deana), krótkie cięcia z bokobrodami, fryzura na grzybka (lata 60), tradycyjne krótkie boki z wyraźnym przedziałkiem, fryzura „czeski piłkarz” („Ziobera”) z krótkim przodem i bokami, dłuższym tyłem.
Kosmetyki do stylizacji włosówDomowe substytuty: płukanka z rozcieńczonego piwa dla usztywnienia, roztwór cukru w atomizerze, siemię lniane do zagęszczania i naturalnego żelu, skrobia lub kakao jako suchy szampon. Produkty profesjonalne dostępne rzadko i jako luksus.
Fryzura na imprezę w stylu PRLTrwała ondulacja lub imitacja loków lokówką, tapirowanie dla objętości przy nasadzie włosów, dodatki retro: chustki, opaski, kokardki. Fryzura „aniołek”, delikatne fale inspirowane ABBĄ i „Aniołkami Charliego”, utrwalona lakierem lub roztworem cukru w atomizerze.

Jakie cechy miały fryzury z PRL pod względem praktyczności i inspiracji modą?

Kto wyznaczał trendy fryzjerskie w dobie PRL?

Trendy fryzjerskie w PRL kształtowały przede wszystkim celebrytki ze świata filmu, telewizji i estrady. Kobiety śledziły ich styl zarówno na ekranach kin, jak i w domowych telewizorach.

Aktorki i prezenterki, takie jak Edyta Wojtczak, Krystyna Loska, Bożena Walter czy Bogumiła Wander, stały się wzorami do naśladowania. Ich uczesania chętnie powielano w salonach fryzjerskich rozsianych po całym kraju.

Nie brakowało też kobiet, które chciały upodobnić się do ikon stylu takich jak Kalina Jędrusik, Stenia Kozłowska czy Maria Probosz. Oprócz rodzimych gwiazd, ogromne znaczenie miały także zachodnie filmy i produkcje muzyczne. Mimo ograniczonego dostępu docierały one do Polski, inspirując lokalnych stylistów i fryzjerów. Dodatkowo prasa kobieca oraz nieliczne czasopisma modowe odgrywały ważną rolę w utrwalaniu tych wzorców. Zamieszczane tam fotografie popularnych fryzur pomagały zachować modne tendencje na terenie całego kraju.

W jaki sposób gwiazdy filmu i estrady wpływały na popularność fryzur w PRL?

Wpływ gwiazd filmu i estrady na modę fryzjerską w PRL przejawiał się przede wszystkim w bezpośrednim naśladownictwie. Klientki często przychodziły do salonów z wyciętymi z czasopism zdjęciami swoich ulubionych aktorek, prosząc o stworzenie dokładnie takiej samej fryzury.

Fryzjerzy, pozbawieni zazwyczaj dostępu do zachodnich poradników, odtwarzali uczesania na podstawie kadrów z filmów pokazywanych w kinach lub programów telewizyjnych. Znaczącą rolę odgrywały wówczas polskie seriale i produkcje filmowe, które w porównaniu z zagranicą silniej oddziaływały na modowe wybory.

W dużej mierze wynikało to z cenzury i ograniczonego importu, które blokowały napływ wzorców z Zachodu. Dlatego to właśnie rodzime gwiazdy ekranu stanowiły źródło inspiracji dla większości publiczności.

Popularność konkretnych fryzur zwykle rosła po premierach filmów lub emisjach programów z udziałem znanych aktorek. W takich chwilach salony fryzjerskie odnotowywały zauważalny wzrost zainteresowania określonymi uczesaniami. W konsekwencji to ekran telewizora i kina, a nie zagraniczne magazyny modowe, pełnił główną rolę w przekazywaniu trendów fryzjerskich do polskich zakładów.

Jakie były najpopularniejsze fryzury damskie w PRL?

Najpopularniejsze damskie fryzury PRL-u zmieniały się wraz z kolejnymi dekadami. W latach pięćdziesiątych królowały krótkie, asymetryczne cięcia, które ceniono przede wszystkim za praktyczność i łatwość utrzymania, co miało duże znaczenie przy ograniczonym dostępie do kosmetyków czy suszarek.

W kolejnej dekadzie, czyli w latach sześćdziesiątych, modne były kucyki i koki udekorowane opaskami oraz chustkami, które często wiązano na czubku głowy. Ten styl nawiązywał do wizerunku popularnych wówczas piosenkarek, a ozdobne dodatki szybko zdobyły popularność wśród kobiet.

Przełom lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych to era trwałej ondulacji oraz bujnych loków, które na dobre zagościły we fryzurach ówczesnych dam. Choć wizyty w salonach trwały długo, a jakość dostępnych środków do trwałej była różna, efekt był na tyle charakterystyczny, że dobrze zapadł w pamięć.

Dodatkowo modne były uczesania inspirowane zespołem ABBA, znane jako „aniołek”. Pod koniec lat osiemdziesiątych popularność zyskał również tapir, unoszący włosy u nasady, co dodawało fryzurom objętości i wyrazistości.

Jakie rodzaje fryzur dominowały w latach 50 i 60?

W latach 50 panowały krótkie, asymetryczne cięcia, które kobiety wybierały przede wszystkim ze względu na wygodę oraz łatwość w pielęgnacji. W tamtym czasie dostęp do profesjonalnych kosmetyków był ograniczony, dlatego popularne były fale i loki ułożone blisko skóry głowy, często z wyraźnym, bocznym przedziałkiem.

W dekadzie 60 nadeszła zmiana trendów, modne stały się dłuższe włosy, które panie często upinały w kucyki lub koki. Do tych fryzur dodawano ozdoby takie jak:

  • Opaski,
  • Chustki,
  • Kokardki, stanowiące ich główny element dekoracyjny.

Mężczyźni w tym okresie najczęściej nosili włosy zaczesane do tyłu lub krótkie, klasyczne cięcia uzupełnione bokobrodami. Na początku lat 60 pojawiła się też popularność fryzury na grzybka, inspirowana stylem zespołu The Beatles. Obie dekady łączyła prostota stylizacji, co wynikało przede wszystkim z niewielkiego dostępu do specjalistycznego sprzętu fryzjerskiego w większości salonów.

Jakie trendy fryzur stały się popularne w latach 70 i 80?

W Polsce lat 70 i 80 panowało połączenie różnych stylów, od disco i hippie po częściowo punkowy bunt. Jednak to właśnie trwała ondulacja zdobyła największą popularność w latach 80, stając się ikoną tamtej epoki.

Dużym zainteresowaniem cieszyła się również fryzura nazywana aniołkiem, inspirowana zarówno przez szwedzką grupę ABBA, jak i serial „Aniołki Charliego”. Charakteryzowała się delikatnie opadającymi falami otaczającymi twarz, które nadawały lekkości i dziewczęcego uroku.

W drugiej połowie lat 70 oraz przez całe lata 80 popularność zdobywało także tapirowanie, technika polegająca na uniesieniu włosów u nasady za pomocą grzebienia, co nadawało fryzurze wyraźną objętość na czubku głowy. Panowie chętnie nosili natomiast tzw. fryzurę „czeskiego piłkarza”. Jej cechą charakterystyczną było krótkie cięcie z przodu i po bokach, z dłuższymi włosami z tyłu, styl ten zawdzięcza nazwę czechosłowackim sportowcom z tamtych czasów. Choć trwała ondulacja była niezwykle modna, zdobycie odpowiednich produktów bywało trudne i kosztowne. Co więcej, preparaty używane do jej wykonania często powodowały przesuszenie i uszkodzenia włosów.

Czym różniły się fryzury z lat 60 i 80 w Polsce?

Fryzury z lat 60 i 80 w Polsce wyróżniały się przede wszystkim pod względem objętości oraz sposobu układania włosów. W dekadzie lat 60 dominowały gładkie kucyki i koki, które bywały spięte zarówno nisko, jak i wysoko, często ozdabiane opaskami czy chustkami. Natomiast w latach 80 panowała moda na bujne fryzury, osiągane dzięki trwałej ondulacji oraz starannemu tapirowaniu.

W okresie sześćdziesiątym włosy noszono raczej naturalnie i schludnie, z wyraźnie zaakcentowanym przedziałkiem. Przeciwnie do tego, lata 80 przyniosły falowane i puszyste loki okalające twarz, a tradycyjne akcesoria typu kokardki zostały zastąpione przez pianki i lakiery, które niestety nie zawsze były łatwo dostępne.

Jeśli chodzi o styl męski, w latach 60 popularne było zaczesywanie włosów do tyłu albo na bok. Dekadę później pojawił się charakterystyczny „czeski piłkarz”, fryzura z dłuższymi włosami pozostawionymi z tyłu, co stanowiło wyraźny kontrast do bardziej stonowanego wizerunku mężczyzn sprzed lat. Te różnice doskonale ilustrują zmieniającą się estetykę kultury popularnej, od uporządkowanej i eleganckiej formy charakterystycznej dla lat 60, po bardziej ekspresyjną i objętościową modę, która zdominowała lata 80

Czym charakteryzowała się fryzura na chłopczycę w PRL?

Fryzura na chłopczycę w czasach PRL wyróżniała się bardzo krótkim cięciem, często odsłaniając uszy i kark. Zwykle bywała noszona bez grzywki lub z króciutką, prostą linią na czole. Ten styl był symbolem funkcjonalności i niezależności kobiet.

Decydowały się na nią przede wszystkim ze względu na łatwość codziennej pielęgnacji, co miało znaczenie zwłaszcza przy ograniczonym dostępie do suszarek czy profesjonalnych kosmetyków do układania włosów. Sama idea fryzury na chłopczycę narodziła się dużo wcześniej, już w 1909 roku, gdy polski fryzjer Antoni Cierplikowski zdecydował się na krótkie cięcie aktorki z Francji, Ève Lavallière. W okresie Polski Ludowej styl ten zyskał popularność dopiero w latach 50, stając się praktyczną alternatywą dla skomplikowanych upięć. Szczególnie doceniały go kobiety aktywne zawodowo, które dzięki krótkim włosom mogły zaoszczędzić cenny czas podczas porannej stylizacji. W odróżnieniu od charakterystycznych fryzur z lat 60 i 80, chłopczyca nie wymagała takich zabiegów jak trwała ondulacja czy tapirowanie włosów. To właśnie dzięki temu prostemu cięciu stała się jedną z najbardziej funkcjonalnych i popularnych fryzur całego okresu PRL-u.

Jak wyglądała modna trwała ondulacja w PRL?

Modna trwała ondulacja w czasach PRL polegała na nałożeniu specjalnego środka chemicznego na pasma włosów, które następnie były nawijane na wałki. Preparat pozostawiano na głowie około pół godziny, co pozwalało uzyskać pełne objętości, sprężyste loki.

Wizyta u fryzjera na trwałą ondulację potrafiła trwać nawet kilka godzin i wymagała wcześniejszej rezerwacji, ponieważ ten zabieg cieszył się ogromnym zainteresowaniem, zwłaszcza w latach 80 Jakość efektów zależała w dużej mierze od użytych preparatów. Czasami chemikalia przesuszały włosy i powodowały ich uszkodzenia, a finalny wygląd bywał inny niż oczekiwały klientki. Mimo tych trudności, trwała ondulacja była jednym z najbardziej pożądanych zabiegów tamtej dekady, ponieważ dawała efekt, którego nie udało się osiągnąć domowymi sposobami.

Dostępnych było kilka wariantów stylizacji

  • Od drobnych loczków nazywanych barankiem,
  • Przez fryzurę w stylu afro,
  • Aż po klasyczną trwałą, z grzywką lub bez niej.

Jakie były modne fryzury ślubne w czasach PRL?

Modne fryzury ślubne podczas PRL-u ewoluowały wraz z upływem kolejnych dekad. W latach 70 przyszłe żony chętnie naśladowały wygląd bohaterek serialu Aniołki Charliego, stawiając na delikatne, miękkie loki opadające swobodnie na ramiona. Dekada następna przyniosła większą objętość, popularne stało się tapirowanie włosów u nasady, nadające fryzurze charakterystyczną lekkość i loft.

Welon nieustannie był ważnym elementem ślubnego stroju, często ozdabianym koronkowymi brzegami. Przytwierdzano go do upięć lub rozpuszczonych loków za pomocą spinek czy wsuwek. Choć podstawą stylizacji były codzienne techniki, takie jak trwała ondulacja czy wspomniane tapirowanie, panna młoda starała się dodać osobistego uroku, dekorując włosy kwiatami lub ozdobnymi grzebykami. Niestety dostępność akcesoriów była mocno ograniczona przez panujący na rynku PRL-u deficyt.

W przeciwieństwie do codziennych fryzur, te ślubne wymagały znacznie więcej czasu i precyzji podczas przygotowań. Zazwyczaj powierzano ich wykonanie profesjonalnym fryzjerom w salonach, rzadziej decydując się na samodzielne układanie w domu. Ten styl łączył zachodnie trendy z realiami gospodarczej niedoborowości, które były znamienne dla tamtego okresu.

Jakie fryzury męskie królowały w czasach PRL?

W czasach PRL-u mężczyźni chętnie wybierali fryzury zaczesane do tyłu lub na bok, nawiązujące do stylu Jamesa Deana. Równie popularne były krótkie cięcia uzupełnione bokobrodami, które dodawały klasycznej elegancji. W dekadzie lat 60 pojawiła się zaś moda na tzw. fryzurę na grzybka, inspirowaną trendami płynącymi z Zachodu.

Początkowo dominował bardziej tradycyjny styl, z włosami krótko przystrzyżonymi po bokach i na karku, często z wyraźnym przedziałkiem, ten wygląd uważano za schludny i reprezentacyjny. W czasie lat 60 modne stały się dłuższe grzywki zaczesywane do przodu, jednak wielu mężczyzn, zwłaszcza starszych oraz pracujących w administracji, wolało pozostać wierni klasycznemu zaczesaniu do tyłu w towarzystwie bokobrodów.

Pod koniec epoki PRL-u, w latach 80, popularność zdobyła tzw. fryzura „czeski piłkarz”. Charakteryzowała się:

  • Krótkim strzyżeniem na przodzie i bokach,
  • Natomiast z tyłu pozostawiano dłuższe pasma,
  • nazwa pochodzi od czechosłowackich piłkarzy, którzy lansowali ten styl,
  • W Polsce kojarzono ją z zawodnikiem o nazwisku Ziober, dzięki któremu potocznie zaczęto ją nazywać „Zioberą”.

Czym charakteryzowała się fryzura na czeskiego piłkarza?

Fryzura na czeskiego piłkarza wyróżnia się krótkim cięciem z przodu i po bokach, podczas gdy z tyłu włosy zostają znacznie dłuższe. W dzisiejszych czasach określa się ją mianem mullet.

Jej nazwa pochodzi od stylu, który upowszechnili piłkarze czechosłowaccy w latach 80 i na początku 90. To właśnie oni przyczynili się do popularyzacji tej fryzury w całej Europie Środkowej. W Polsce uczesanie to nosił między innymi znany zawodnik o nazwisku Ziober, a stąd wzięło się jedno z potocznych określeń, „na Ziobera”.

W polskim slangu fryzura ta funkcjonowała pod różnymi nazwami, takimi jak

  • Płetwa,
  • Firana,
  • Dywan,
  • Plereza,
  • Czeski hokeista.
Nie była ona zarezerwowana wyłącznie dla Europy Wschodniej, na Zachodzie również chętnie ją nosili sportowcy, na przykład angielski piłkarz Chris Waddle czy niemiecki napastnik Rudi Völler.

Jakich kosmetyków używano do stylizacji włosów w PRL?

W czasach PRL do stylizacji włosów najczęściej sięgano po domowe substytuty profesjonalnych kosmetyków. Produkcja krajowa lakierów, pianek czy żeli była mocno ograniczona, a towary dostępne na półkach szybko znikały z powodu dużego popytu. Najczęściej wykorzystywano płukankę z rozcieńczonego piwa, pół szklanki jasnego, odgazowanego napoju mieszało się z równie dużą ilością wody, a następnie polewało włosy po ich umyciu. Ta metoda zapewniała delikatne usztywnienie bez trwałego zapachu po wyschnięciu.

Innym popularnym domowym lakierem był roztwór cukru w wodzie, który przelewano do butelki z atomizerem i używano do utrwalania fryzury.

  • Siemię lniane służyło do zagęszczania włosów oraz przygotowywania naturalnego żelu,
  • Suchy szampon zastępowano skrobią lub kakao, które wcierano u nasady włosów, by odświeżyć fryzurę,
  • Takie improwizacje były wymuszone gospodarką niedoboru charakterystyczną dla tamtych czasów.

Dostęp do profesjonalnych kosmetyków fryzjerskich traktowany był raczej jako luksus niż coś, na co można liczyć na co dzień.

Jak natapirować włosy w stylu lat 80 w Polsce?

Jeśli chcesz natapirować włosy na styl lat 80, zacznij od wydzielenia cienkich pasm blisko czubka głowy. Następnie, wykorzystując grzebień o gęstych zębach, energicznie zaczesuj je w stronę nasady. W ten sposób włoski się splątają, tworząc gęstą, uniesioną podstawę.

Ten zabieg powtarzaj na kilku pasmach w okolicach czubka oraz grzywki, co sprawi, że fryzura zyska charakterystyczną, dużą objętość, tak typową dla lat 80. Po tapirowaniu delikatnie wygładź zewnętrzną warstwę włosów szczotką. Pozwoli to ukryć zmierzwione pasma i nada fryzurze gładkość, jednocześnie utrzymując uniesienie u nasady. Całość utrwal lakierem, choć ciekawą alternatywą, inspirowaną domowymi sposobami z PRL-u, jest wykorzystanie roztworu cukru rozpylanego atomizerem. Tapirowanie często łączy się z trwałą ondulacją lub lokami, co dodatkowo podkreśla efekt pełnej objętości, tak charakterystyczny dla stylizacji tamtego okresu.

Jak zrobić fryzurę na imprezę w stylu PRL?

Jeśli chcesz stworzyć fryzurę na imprezę w stylu PRL, warto rozpocząć od trwałej ondulacji lub jej naśladowania za pomocą lokówki. To właśnie okazałe, sprężyste loki i fale były najważniejszym symbolem tamtego okresu.

Włosy dobrze jest dodatkowo unieść przy nasadzie metodą tapirowania, zwłaszcza na czubku głowy. Taki zabieg nadaje objętości charakterystycznej dla lat 70 i 80, która przyciąga uwagę. Stylizację świetnie uzupełnią retro dodatki z lat 60, na przykład kolorowe chustki wiązane na czubku głowy, opaski czy wyraziste kokardki. Przykładowo podkreślają one wcześniejszy okres PRL, wzmacniając autentyczność całego looku.

Jeśli chcesz nawiązać do fryzury „aniołek”, ułóż włosy w delikatne fale opadające miękko na ramiona i twarz, czerpiąc inspirację z zespołu ABBA lub serialu „Aniołki Charliego”. Całość najlepiej utrwalić klasycznym lakierem do włosów. Dodatkowo, by podkreślić retro klimat, możesz wypróbować starą metodę, rozpylić na włosy roztwór cukru w wodzie przy użyciu atomizera.

Jaki był codzienny styl w PRL?

Codzienny styl w PRL-u cechowała przede wszystkim praktyczność, wynikająca z niedoborów w gospodarce. Ubrania i fryzury musiały być przede wszystkim funkcjonalne i łatwe do utrzymania w dobrym stanie. Modne ciuchy, kosmetyki czy dodatki były trudno dostępne, co wpływało na wybory wielu osób.

Kobiety najczęściej decydowały się na krótkie fryzury lub proste upięcia, takie jak koki czy kucyki. Tego typu uczesania nie wymagały regularnych wizyt u fryzjera ani specjalistycznych produktów do układania włosów. Z kolei mężczyźni preferowali klasyczne, krótkie cięcia zaczesane do tyłu albo na bok, które znakomicie nadawały się zarówno do pracy, jak i na co dzień. Popularnością cieszyły się także domowe metody pielęgnacji i stylizacji włosów, na przykład płukanki z piwa czy roztwory cukrowe, które zastępowały lakier do włosów. Były one stosowane raczej z braku lepszych rozwiązań niż z wyboru.

W codziennej stylizacji unikało się natomiast czasochłonnych zabiegów, które zarezerwowane były na wyjątkowe okazje. Trwała ondulacja czy misternie tapirowane fryzury pojawiały się głównie podczas wesel, balów i innych uroczystości.

Jaki jest dresscode na imprezę w stylu PRL?

Dresscode na imprezę w stylu PRL łączy w sobie praktyczne, proste ubrania z charakterystycznymi fryzurami i dodatkami, które przenoszą nas w tamte czasy. Panie mogą postawić na sukienki lub spódnice inspirowane latami 70 i 80, uzupełnione lokami albo trwałą ondulacją. Dodatkowo kolorowe chustki czy opaski nawiązujące do lat 60 podkreślą całość stylizacji.

Panowie z kolei najlepiej oddadzą klimat tamtego okresu, wybierając klasyczne koszule lub swetry; fryzura zaczesana do tyłu doskonale wpisuje się w ten look. Dla bardziej śmiałych alternatywą może być popularna w latach 80 fryzura zwana „czeskim piłkarzem”.

Dopełnieniem stroju są charakterystyczne dodatki z epoki, jak duże okulary przeciwsłoneczne czy plastikowe torebki. Jednak to właśnie sposób ułożenia włosów, od tapirowanych, przez kręcone, aż po spięte w kok z kokardą, najlepiej oddaje ducha tamtych lat.

Warto mieć na uwadze, że styl PRL nie ma jednej, stałej definicji. Epoka ta obejmowała kilka dekad, a każda z nich, od lat 50 po 80, wyróżniała się własnym, niepowtarzalnym podejściem do mody i fryzur.